24 lutego 2016

DIY - METAMORFOZA KANAPY W STUDENCKIM MIESZKANIU + TUTORIAL


W wynajmowanym mieszkaniu zazwyczaj nie możemy dokonywać inwazyjnych zmian. Malowanie ścian, wymiana kafelek czy obicia kanapy zdecydowanie nie wchodzą w grę. Nie oznacza to, że musimy męczyć się w takim wnętrzu, ale możemy sprawić, by było bardziej "nasze" i to całkiem małym kosztem. O ile z podłogami i ścianami raczej trzeba się pogodzić, to na całą resztę zawsze znajdzie się sposób, który pomoże poczuć się jak u siebie. 




Postanowiłam nadać nowe życie starej kanapie. Jako osoba dbająca o detale i estetykę, jako zagorzały "diajłajowiec" i córka mistrzowskiego tapicera nie mogłam jej tak zostawić. Materiał był w całości pokryty milionem drobnych paproszków, które wyglądały bardzo nieestetycznie, a ich usunięcie graniczyło z cudem. Kolor zupełnie nie pasował do łososiowych ścian i sprawiał, że pokój wydawał się chłodny.

Zmiana całego obicia byłaby zbyt inwazyjna, więc uszyłam pokrowiec, który zawsze można zdjąć i wyprać. Zamówiłam do tego celu gruby materiał obiciowy imitujący len. Leży na kanapie już prawie pół roku i sprawuje się świetnie, jestem bardzo zadowolona.



Straszny ze mnie poduszkowiec, więc na kanapie musiały pojawić się nowe poduszki. Jakiś czas temu pokazywałam jak bardzo łatwo uszyć poduszki z niepotrzebnych ubrań, zapraszam tutaj:


Tym razem poduszki powstały również w wyniku przeróbek ubrań, ale w trochę inny sposób (dodatkowo mają zakładkę). Poniżej umieściłam krótką instrukcję.
 
Moje materiały:


1. Sukienka z SH - Kupiona z zamiarem przemiany w poduszkę, spodobał mi się jej wzór. Kosztowała mnie jedyne 3zł.
2. Bezpańska męska koszulka - Gruba, porządna i przyjemna w dotyku. Najlepsze jest to, że nie wiem skąd wzięła się w moim domu. Jeżeli nikt się do niej nie przyznaje, a kolor pasuje do mojego zamysłu to potraktowałam ją nożyczkami i maszyną.
3. Koszulka w kwiatki, której już nie noszę.



Sposób wykonania:
1 Wycinamy materiał tak jak na obrazku według wymiaru wkładu do poduszki.

2 Zawijamy dwa brzegi na szerokość ok. 6-10mm

3 i zaprasowujemy je.

4 Jeszcze raz zawijamy

5 i prasujemy.

6 Szyjemy wzdłuż zaprasowanych brzegów.

7 Składamy materiał prawą stroną do środka (prawymi stronami do siebie).

8 Na wierzch nakładamy wystający fragment materiału.

9 Zszywamy wzdłuż trzech brzegów zaznaczonych na obrazku.

10 Wywracamy poszewkę na prawą stronę i zakładamy na poduszkę. Gotowe :)


Oto jak prezentuje się kanapa po metamorfozie:








7 komentarzy:

  1. Bardzo ładny pokrowiec i poduszki wyszły Ci rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Biała poduszka z niebieskim wzorem O.O cudo ;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. pomysł z kanapą, super! Mój blog Ma i Bla przy okazji zapraszam do siebie na CANDY :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł na poduszki! Mały koszt, a duży efekt :)

    Pozdrawiam
    http://fashionbykg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się, że się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna metamorfoza! Zdecydowanie lepiej prezentuje się teraz kanapa. Bardziej stonowanie i elegancko :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń