26 marca 2017

Kwiaty z bibuły - anemony



Ogrzały nas już pierwsze promienie wiosennego słońca i zakwitły kwiaty. Na razie nie ma ich zbyt wiele, ale mam sposób na piękny bukiet o każdej porze roku. Pokażę Wam, jak z papieru zrobić jedne z moich ulubionych kwiatów - anemony, czyli zawilce.







Zapewne większość z nas wie, jak wyglądają zawilce. To znane, typowo wiosenne kwiaty. Występują jednak w wielu odmianach, zaskakujących pięknymi kwiatami i mnogością kolorów. Solo wyglądają uroczo i dodają lekkości jako dodatek do bukietów z innych kwiatów. Chciałoby się móc cieszyć się nimi przez cały rok. W pewnym sensie jest to możliwe ;).

Materiały i narzędzia 

- czerwona krepa
- czarny papier
- biała farba akrylowa
- nożyczki
- pędzelek
- klej magiczny
- wata
- drut (np. florystyczny) pocięty na kawałki o długości 30-40cm
- opcjonalnie zielona krepa lub taśma florystyczna



Kawałek krepy składam kilka razy i wycinam z niej płatki mojego kwiatka. Żeby były mniej więcej tej samej wielkości, posługuję się wcześniej przygotowanym szablonem.





Następnie nadaję płatkom nieco trójwymiarowości. Dzięki temu gotowy kwiat będzie miał ładny i bardziej realistyczny kształt. Szerszą połowę płatka delikatnie rozciągam, tworząc w nim  zagłębienie.






Płatki u nasady maluję białą farbką i pozostawiam do wyschnięcia.




Odcinam kawałek czarnego papieru w kształcie koła o średnicy 5cm. Na jego środku umieszczam małą kuleczkę waty. Wszystko razem zwijam i oplatam drutem tak, by wata znalazła się wewnątrz.




Z tego samego papieru wycinam pasek o wymiarach ok. 3x9cm. Nacinam go na całej długości, tworząc bardzo cienkie paseczki. Im cieńsze, tym efekt końcowy będzie ładniejszy.





Część, która nie została nacięta, smaruję klejem i dość ściśle owijam wokół czarnej "łezki" na drucie.




W ten sposób powstają środki zawilców, do których będę przyklejać płatki.




Na jeden kwiat przeznaczam 9 płatków. Smaruję ich końce odrobiną kleju i umieszczam wokół czarnych środków.




Na koniec można jeszcze owinąć drut zieloną krepą lub taśmą florystyczną.

Gotowe :). Nie mogłam się oprzeć i zrobiłam cały bukiet, który świetnie prezentuje się w moim pasiastym wazonie z butelki.



 





Spodobał Ci się ten pomysł? Podziel się nim ze znajomymi :).






6 komentarzy:

  1. Ślicznie wyglądają. Krepy mamy pod dostatkiem więc wystarczy na całe mnóstwo kolorowych kwiatków, moja mała córeczka będzie zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i życzę Wam świetnej, kolorowej zabawy :).

      Usuń
  2. Wyglądają jak prawdziwe! Świetny tutek! ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo, bardzo piękne <3 Do złudzenia przypominają te prawdziwe! Koniecznie muszę takie zrobić. Temu pasiastemu wazonikowi do twarzy w takiej czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kojarzą mi się z latami szkolnymi :) Kiedyś robiło się dużo takich kwiatków, ale właśnie myślę o powrocie do ich tworzenia. Zachęciłaś mnie! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń