3 grudnia 2014

DIY - PRZEPIS NA ZAPACH ŚWIĄT

Każdy na swój sposób wyobraża sobie zapach Świąt.  Czujemy go różnie i po swojemu, w zależności od domowych tradycji, doświadczeń i skojarzeń. Dla jednych Święta to cynamon i pomarańcze, dla drugich goździki, żywica i pewnie milion innych rzeczy. Postanowiłam wrzucić do jednego worka moje wszystkie ulubione zapachy i zamknąć je w buteleczce.


I SPOSÓB:
Wykorzystujemy tutaj składniki i przyprawy w naturalnej postaci, które są łatwo dostępne i część z nich na pewno znajdziemy w domu. Oto czego potrzebujemy:
  • szklanka wody
  • łyżka oleju (może to być dowolny olej: jojoba, z pestek winogron, oliwa z oliwek itd.)
  • łyżeczka wódki
przyprawy:
  • cynamon
  • gałązki sosny
  • gałka muszkatołowa
  • goździki
  • sok i skórka z pomarańczy
Wszystkie składniki wkładamy do garnuszka, podgrzewamy aż do wrzenia i gotujemy jeszcze chwilkę (maksymalnie 5 minut). Kiedy ostygnie dolewamy łyżeczkę wódki. Taki wywar najlepiej wlewać do kominka z tea light, bo podgrzewany będzie najpiękniej wydzielał zapach. Trzeba pamiętać, że po kilku dniach trzeba zrobić świeżą mieszankę.

II SPOSÓB:
Tym razem użyjemy olejków zapachowych. Taka mieszanka jest trochę prostsza i wygodniejsza w wykonaniu ale na pewno będzie nas więcej kosztowała, tym bardziej, jeśli chcemy użyć wielu zapachów. Jednak pamiętajmy o tym, że będzie znacznie trwalsza, a olejki są wydajne i mogą się przydać w przyszłości. Co będzie potrzebne:
  • łyżka oleju (może to być dowolny olej: jojoba, z pestek winogron, oliwa z oliwek itd.)
  • łyżeczka wódki
kilka kropelek olejków:
  • sosnowego / jałowcowego / jodłowego
  • pomarańczowego / mandarynkowego / cytrynowego
  • cynamonowego / cynamonowo-korzennego
  • goździkowego
  • jabłkowego / o zapachu pieczonego jabłka
Wszystkie olejki wlewamy np. do ozdobnej buteleczki i na koniec mieszamy. Możemy dodać wódki i włożyć do buteleczki patyczki rattanowe. W ten sposób powstanie dyfuzor, który stopniowo będzie uwalniał nasz świąteczny zapach i dodatkowo będzie stanowił element dekoracyjny. Jeśli taka forma nam nie odpowiada nie musimy dodawać wódki i robić dyfuzora. Tak jak w pierwszym sposobie można dodawać kilka kropelek do kominka z tea light i "włączać" nasz zapach tylko wtedy, kiedy mamy na to ochotę.

Oczywiście możecie dodać przyprawy i olejki jakie tylko chcecie. Powyżej wymieniłam tylko te zapachy, które najbardziej kojarzą mi się ze Świętami. Koniecznie dajcie znać co o tym myślicie, czy chcielibyście coś takiego zrobić no i jakie zapachy najbardziej przypominają Wam Święta :).



Brak komentarzy

Prześlij komentarz